Sypie jakby się wściekło,wieje jak by oszalało...jednym słowem MASAKRA!
***
Ale listonosz zdążył przed tym ogromnym atakiem zimy i wczoraj dostałam paczuszkę z wymianki "świąteczny misz masz" u Lucynki .
Autorką tej paczuszki jest Kasia
***
Ale listonosz zdążył przed tym ogromnym atakiem zimy i wczoraj dostałam paczuszkę z wymianki "świąteczny misz masz" u Lucynki .
Autorką tej paczuszki jest Kasia
Natomiast dzisiaj miałam przyjemność dostać paczuszkę z "aniołkowej" wymianki u Agnieszki.
A tak wyglądała ten prezencik:
Ten śliczny obrazek namalowała dla mnie Seszen .
Jednak przydarzyła mu się podczas podróży do mnie" zła przygoda"i niestety szkło na którym jest namalowane pękło w paru miejscach :(
Obrazeczek jest tak śliczny,że będę się starała ze wszystkich sił,aby go posklejać.
Na szczęście pęknięcia są w miejscu,gdzie jest mało namalowane,na pewno będzie to widoczne,ale i tak go umieszczę gdzieś w na honorowym miejscu w moim domu.
Dziękuję Ci Zuziu ogromnie za obrazeczek...i całą resztę.Tak wiele pracy musiałaś w niego włożyć.Piękne są te Twoje malunki:)
***
Dzisiaj na razie na tyle...co ja robię napiszę innym razem,jak za oknem uspokoi się trochę,bo teraz strach zakrada się w do mojego wnętrza i każdej strony:(
Ale szkoda, że pękło szkło, postaraj się jak możesz posklejac, bo Aniołki są wyjątkowo piękne, niesamowite zdolności ma Zuzia
OdpowiedzUsuńNie dziękuj, nie ma za co. Ciesze się że ci się podobają wymiankowe prezenciki.
OdpowiedzUsuńpolecam kleje magic i vicol robia sie przezroczyste po nalozeniu i wyschnieciu :*
OdpowiedzUsuńbuziole :*
Jest mi ogromnie przykro, że szkło popękało. Mam nadzieję, że uda Ci się go jeszcze jakoś uratować :( A czy znalazłaś w kopercie jeszcze jednego aniołka świątecznego? bo nie widzę go na zdjęciu i nie wiem czy go znalazłaś?
OdpowiedzUsuńAniołki rzeczywiście piękne szkoda by było , gdyby nie udało sie ich uratować ..
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Jaka szkoda...Obrazek prześliczny!Może uda się skleić w mało widoczny sposób?
OdpowiedzUsuńNiestety,pracownicy poczty różnie traktują nasze paczki...Chodzą po nich,przerzucają we wszystkie strony.Ja kiedyś kupiłam przez internet słonecznikowy imbryk.Zapłaciłam za paczkę "ostrożnie",a i tak przyszedł w kawałkach...
Śliczne prezenciki :) Bardzo szkoda obrazka, ale może się da skleić?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Droga Seszen,jestem gapą,sklerotyczką!..Oczywiście ,że jest aniołek świąteczny:)Tak byłam zatroskana tymi biednymi uszkodzonymi aniołkami,że wyjęłam tego mniejszego,powiesiłam na uchwycie od mebli w pokoju i zabrałam się za składanie części szkła.Całkiem zapomniałam o wiszącym aniołku.Jak przeczytałam Twoje słowa,zachodziłam w głowę o jakim aniołku mówisz,dopiero córka mi mówi,że przecież wisi w pokoju aniołek:)Przepraszam najmocniej,następnym razem pokażę go.A obrazek właśnie skleiłam "magikiem" zobaczymy jak będzie jak zaschnie.
OdpowiedzUsuńO jaka szkoda że pękło :(
OdpowiedzUsuńCudowne prezenty dostałaś :) Szkoda że obrazek pękł, ale to i tak nie zmienia faktu, że jest śliczny ;)
OdpowiedzUsuńNic się nie dzieje, że o nim zapomniałaś:) Bałam się tylko, że i z nim coś się stało w podróży. Mam nadzieję, że "magik" pomoże.
OdpowiedzUsuńpiękne prezenciki, A aniołki Zuzi sa cudne. Pięknie maluje ;-)
OdpowiedzUsuńCudne aniołki, niech magik je dobrze trzyma ;)
OdpowiedzUsuńDostałaś super niespodzianki :).
OdpowiedzUsuńSzkoda, że obrazek popękał ale tak jak pisałaś dobrze, że po brzegach ...