Tak jak wspominałam "gałązkę jaśminu" już skończyłam,czeka teraz tylko na zawiezienie do ramiarza.Nie wiem kiedy to nastąpi,bo specjalnie przecież 30 km.nie będę jechać ;(
Na razie nie mam w planach żadnych nowych prac xxx,do niczego mnie nie ciągnie,nie wiem może ta pogoda tak działa na mnie...?
W domu planowane mamy malowania w trzech pomieszczeniach i jakoś nie możemy ruszyć z miejsca, na pierwszy rzut ma iść pokój Roksany i właśnie to dla niej ma być ten nowy obraz,więc na nowy wystrój pokoju będzie jak znalazł ;)
No to już pokazuję...

Nie wiem jeszcze jaka ramkę wybierze sobie Roksana do tego obrazu,ale pasowała by jakaś jasna...zobaczymy.
Tak więc na razie zastój w robótkach...chociaż coś tam jeszcze mam do pokazania,ale z dziedziny decu :))
Na razie nie mam w planach żadnych nowych prac xxx,do niczego mnie nie ciągnie,nie wiem może ta pogoda tak działa na mnie...?
W domu planowane mamy malowania w trzech pomieszczeniach i jakoś nie możemy ruszyć z miejsca, na pierwszy rzut ma iść pokój Roksany i właśnie to dla niej ma być ten nowy obraz,więc na nowy wystrój pokoju będzie jak znalazł ;)
No to już pokazuję...
Nie wiem jeszcze jaka ramkę wybierze sobie Roksana do tego obrazu,ale pasowała by jakaś jasna...zobaczymy.
Tak więc na razie zastój w robótkach...chociaż coś tam jeszcze mam do pokazania,ale z dziedziny decu :))
Przepiękny haft, ogromny, na pewno idealnie będzie pasować do nowego wystroju. Na Mazurach już nie pada, słoneczko świeci, ale jeszcze ciut przy mało ciepełka. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńKolejny przepiękny haft -gratuluję!
OdpowiedzUsuńwow! śliczny haft!!!
OdpowiedzUsuńWitam:) Bardzo ładny obraz, jestem pod warażenien:) Blog też jest super często go odwiedzam. Sama prowadzę od nie dawna bloga i zapraszam do oglądania:) Słoneczne pozdrowienia:)
OdpowiedzUsuńPiękna jest:)
OdpowiedzUsuńHaft jest przepiękny. Będzie doskonałą ozdobą pokoju.
OdpowiedzUsuńPiękny i delikatny jest ten jaśmin, śliczny haft.
OdpowiedzUsuńPięknie wyszedł ten haft. Zazdroszczę Twojej córci takiego obrazu :)
OdpowiedzUsuńU nas też 10 dni temu mieliśmy zacząć remont u chłopaków i jakoś nam też nie po drodze. Niebawem wrócą, a remont dalej nie zrobiony. Ale jak tu brać się za jakiekolwiek prace jak tak mokro i zimno ?
przepiekny haft i tez bym obstawiala jasna oprawe
OdpowiedzUsuńhttp://mamuska73.blogspot.com/
Oj dawno mnie tutaj u Ciebie nie było....
OdpowiedzUsuńHaft jest prześliczny, wyobrażam sobie ile pracy kosztował bo jest duży...
Swoją drogą też marzę by zawisła na mojej ścianie taka gałązka jaśminu lub magnolii właśnie ze złotej kolekcji :)
Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne prace :)
Piękny ten jaśmin, aż tutaj czuć jak pachnie :)
OdpowiedzUsuńAleż Ty masz tempo! Piękny haft. Podziwiam, podziwiam, podziwiam :). A ja wciąż nie mam weny na haftowanie.
OdpowiedzUsuńHaft piękny, jak miło będzie spoglądać zimą na tą gałązkę jaśminu:))) Podziwiam tempo!
OdpowiedzUsuń